GAMENERD.PL

Call of Duty: Infinite Warfare – livestream z multiplayera!

Call of Duty: Infinite Warfare

Wybór terminu można nazwać „lekko niefortunnym”. Niezdecydowana do końca część fanów mając do wyboru testowanie wersji beta Battlefield 1 oraz oglądanie streamu z Call of Duty: Infinite Warfare będzie miała problem jedynie z wyborem pomiędzy klasą wsparcia, a ofensywną.

Na szczęście stream Call of Duty: Infinite Warfare nigdzie nie zniknie i będzie mógł poczekać na czas, gdy gracze odłożą betę BF1 i znajdą moment na inne rzeczy.Stream będziecie mogli obejrzeć na żywo na oficjalnym twitchowym kanale Call of Duty, w piątek o godzinie 19:00. Dodatkowo w dniach od 2 do 4 września w Los Angeles odbywa się event Call of Duty XP 2016. Kto się tam wybierze, ten osobiście będzie mógł pobawić się z zombie w kosmosie. Podobnie jak i przetestować Call of Duty: Modern Warfare Remastered.

Przypominamy, że Call of Duty: Infinite Warfare zadebiutuje 4 listopada na PC, PS4 oraz Xbox One.

Twitch – gamerka straciła w rozwodzie swoje konto!

Streaming gier to jednak nie zabawa. A przynajmniej tak stwierdził sąd. Użytkowniczka Twitch’a o nicku Ara_Gaming w ramach ugody rozwodowej przekazała dostęp do swojego konta na Twitch’u oraz pozostałych mediach społecznościowych swojemu byłemu już mężowi.

Jak były współmałżonek twierdzi dostępy do kont zostały przekazane w zamian za sumę pieniężną, której wysokości nie chciał on jednak zdradzić. Wszystkie dotychczasowe przychody zostały przez nią spieniężone w dniu przekazania dostępów. Każda kolejna donacja i wpływy z reklam zostaną przekazane na firmę Ara Gaming LLC, która jest własnością kuzyna urażonego lubego.

Samo konto na Twitch’u wyświetla smutną informację:

Twitch

a – byłe już – konto Twitter streamerki wrze. Umieszczono na nim nawet prośbę o zaprzestanie gróźb pozbawienia życia:

 

Mało szokujące? Pani Ara dostała dodatkowo zakaz streamowania gier w jakichkolwiek mediach przez 5 lat! Sprawa sama w sobie już zaskakuje, szczególnie biorąc pod uwagę celowość tego zabiegu. Znane są już przypadki drastycznego spadku subskrybentów po sprzedaży kanału społecznościwego innej osobie lub firmie (np. epicfails na Youtube), ale zabraniać komuś zwyczajnego streamingu z grania, czyli pozbawianie go w jakiś sposób możliwości rozrywki jest już mocno kontrowersyjne..