GAMENERD.PL

Origin Access przez tydzień za darmo!

Origin Access

EA postanowiło udostępnić swoim fanom darmowy dostęp do Origin Access. Przez tydzień można sprawdzać jego możliwości i ocenić czy warto skorzystać z abonamentu. A patrząc po tytułach chyba warto.

Standardowa cena abonamentu Origin Access to 15 zł miesięcznie lub 80 zł rocznie. Poza subskrypcją wybranych tytułów w cenie abonamentu użytkownik może liczyć na 10% zniżki na zakup pozostałych pozycji w sklepie Origin, a także możliwość wypróbowania  przed premierą niektórych gier.

Darmowy okres próbny

Przez najbliższy tydzień każdy kto założy konto w serwisie Origin może wypróbować usługę bezpłatnie. Jeśli z niej nie zrezygnuje system automatycznie przedłuży ją na wybrany przez użytkownika okres (rok lub miesiąc).

Czasu jest niewiele, ponieważ w bibliotece dostępnych jest ponad 20 gier.

A są to:

Korzystajcie więc póki jest za darmo, może przekonacie się do płatne subskrypcji.

G2A Deal

Battlefield 1- ruszają beta testy [WIDEO]

battlefield

Już niedługo ruszają beta testy najnowszej odsłony gry. Każdy kto do 21 sierpnia zarejestrował się za pośrednictwem programu Battlefield Insider będzie mógł wziąć w nich udział już dziś, 30 sierpnia.

Jeśli nie zdążyliście się zarejestrować, to nie musicie się obawiać, gdyż otrzymacie możliwość wzięcia udziału w becie Battlefield 1 dzień później, za pośrednictwem sklepów PlayStation, Xbox i Origin (PC).

Uczestnicy testów otrzymają do dyspozycji rozgrywkę na mapie Pustynia Synaj. Dostępne będą 2 tryby: Conquest (do 64 graczy) i Rush (do 24 graczy). Pojawią się trzy nowe klasy postaci: Sentry, Flame Trooper i Tank Hunter.

Niestety okazuje się, że aby zagrać w trybie wieloosobowym bety na konsoli Xbox One będzie wymagana subskrypcja Xbox Live Gold. Informacja ta została potwierdzona na oficjalnym koncie Twitter serii. Na szczęście posiadacze PlayStation 4 nie muszą posiadać PS Plus.

 

Choć nie wiadomo, ile zajmować będzie player testowy, to według ostatnich doniesień wersja na Xbox One będzie ważyła 6 GB.

Kiedy zakończą się testy? Nie wiadomo.

Pełna wersja gry trafi na rynek już 21 października.

 

Gamescom 2016 – rusza kolejna edycja imprezy!

Gamescom

Już jutro pierwszy dzień tegorocznych targów gamescom, jeszcze zamknięty dla zwiedzających. Dzisiaj odbędą się konferencje Electronic Arts i Blizzardu, a od czwartku na hale targowe ruszą tłumy graczy. Impreza potrwa do niedzieli, 21 sierpnia. Czego możemy się spodziewać? Co warto wiedzieć?

Podczas gdy tegoroczne E3 pękało w szwach od różnego rodzaju przecieków, w większości przypadków gamescom 2016 jest pozbawiony plotek lub wcześniejszych zapowiedzi. Głównie dlatego, że producenci konsol postanowili zostawić swoje tajemnice na przyszłoroczne imprezy.

Pustkę wypełnią firmy „zewnętrzne”. Mamy nadzieję, że zobaczymy jedną lub dwie niespodzianki podczas nielicznych konferencji – coś związanego ze Star Wars od EA lub coś przygotowywanego przez Blizzard.

Co pokaże PlayStation i Xbox na gamescom 2016?

W tym roku – po raz pierwszy od trzech lat – Microsoft nie będzie transmitował konferencji prasowej, ale na miejscu pokaże Gears of War 4, Forza Horizon 3, Halo Wars 2, ReCore i Sea of Thieves. Można więc spodziewać się kilku nowości związanych z tymi tytułami. Nie ma co liczyć na nowe informacje o zapowiedzianym niedawno Project Scorpio – tym bardziej, że sprzęt ukaże się najwcześniej pod koniec przyszłego roku.

Sony również nie będzie miało konferencji prasowej, po raz kolejny stawiając na pokazy organizowane w późniejszym terminie. Jednym jest zaplanowana na 7 września impreza w Nowym Jorku, która zostanie najprawdopodobniej poświęcona PS4 Neo. Firma będzie miała jednak swoje stoiska w Kolonii. Pokaże między innymi kilka gier VR oraz Gran Turismo Sport – być może dowiemy się czegoś nowego.

Konferencja Blizzard – wtorek, 16 sierpnia

  • Start o godzinie 18:30

Blizzard jest jednym z kilku wydawców, którzy pojawiają się z czymś nowym na każdym gamescomie. Tym razem firma obiecuje, że w ramach wtorkowej konferencji pokaże „nowe fragmenty gameplayu”. Z czego? Nie wiadomo. Poza plotkami o StarCraft HD i krótkometrażowym filmem animowanym o Bastionie, który zostanie opublikowany w tym tygodniu, szczegółów jest niewiele. Studio przywiezie jednak ze sobą Overwatch, World of Warcraft: Legion, Heroes of the Storm, Hearthstone, Diablo 3 i StarCrafta 2, możemy więc oczekiwać kilku nowych informacji związanych z przynajmniej jedną z tych gier.

Konferencja EA – wtorek, 16 sierpnia

  • Start o godzinie 19:15

Większość wydawców unika tegorocznej edycji targów i wygląda na to, że to właśnie EA ma najbogatszą ofertę. Spodziewamy się nowych informacji na temat FIFA 17 (między innymi prezentacji trybu Ultimate Team, kolejnych opcji i wydania mobilnego) oraz innych gier sportowych, w tym NHL 17 i Madden NFL 17. Bardziej kusząco brzmi jednak „wgląd w gry Star Wars”, a także pokazy Titanfall 2 i Battlefield 1, które odbędą się odpowiednio o 20:00 i 21:00.

Inne ogłoszenia i prognozy związane z gamescomem 2016

Oto kilka innych rzeczy, którym warto przyglądać się na targach:

  • Bungie przygotowuje ogłoszenia związane z Destiny: Rise of Iron, do ujawnienia w czasie internetowego pokazu o godzinie 18:30 we wtorek, 16 sierpnia. Spodziewamy się nowych szczegółów na temat nowych trybów Crucible, map i funkcji. Natomiast dla tych, którzy nie są fanami starć między graczami, twórcy szykują prezentację społecznościowej lokacji Felwinter Peak i strefy Plaguelands.
  • Po zapowiedzi i publikacji specjalnego dema na targach E3, spodziewamy się, że na tegorocznym gamescomie Resident Evil 7 zostanie zaprezentowany w pełnej krasie, co zasugerowano kilka dni temu grafiką z ziołami i środkami leczniczymi.
  • Ubisoft pojawi się na imprezie z nowymi prezentacjami South Park: The Fractured But Whole, Watch Dogs 2, Ghost Recon Wildlands oraz dwóch gier tworzonych pod VR – Star Trek: Bridge Crew i Eagle Flight. Spodziewamy się kolejnych szczegółów na temat tych tytułów, a także pierwszego materiału zza kulis filmu Assassin’s Creed. A do tego być może kolejny Splinter Cell?

Star Wars: Battlefront 2 – ruszyła produkcja!

Battlefront

Firma Electronic Arts podczas omawiania wyników finansowych pochwaliła się, że na półki sklepowe powędrowało już 14 milionów sztuk gry Star Wars: Battlefront – strzelanki studia DICE.

Dodano także, że dla 15% graczy bawiących się w Star Wars: Battlefront była to pierwsza zakupiona produkcja tego wydawcy. Projekt powstał na licencji udzielonej przez korporację Disney. Zyski ze sprzedaży pojedynczego egzemplarza na pewno są niższe niż w przypadku autorskich marek EA. Ale i tak projekt bez wątpienia okazał się bardzo opłacalny.

Sukces gry sprawił, że nikt nie był zaskoczony, gdy Electronic Arts potwierdziło, że Star Wars: Battlefront 2 znajduje się już w produkcji. Jednocześnie wydawca ogłosił, że przez najbliższych kilka lat zamierza każdego roku wypuszczać przynajmniej jedną grę opartą na licencji Gwiezdnych Wojen. Kontynuacja gry ma trafić do sprzedaży w przyszłym roku. W 2018 otrzymamy nieujawniony jeszcze projekt, nad którym pracuje znane z serii Dead Space studio Visceral Games. Przypomnijmy, że Star Wars: Battlefront trafiło do sprzedaży w listopadzie zeszłego roku, w wersjach na PC oraz konsole Xbox One i PlayStation 4. Do tej pory ukazały się dwa duże płatne dodatki DLC, zatytułowane Bitwa o Jakku oraz Zewnętrzne Rubieże. W planach są trzy kolejne rozszerzenia tego typu.

Pierwszy płatny DLC do STAR WARS: BATTLEFRONT [WIDEO]

Star Wars Battlefront

Pierwsze z płatnych rozszerzeń gry Star Wars: Battlefront – The Outer Rim miało być dostępne w sprzedaży detalicznej od marca bieżącego roku. Tymczasem pojawił się w serwisie GameStop jako preorder w cenie 15$. Jeśli wierzyć informacjom sprzedażowym zawartym w opisie dodatku to według nich premiera nastąpi 5 kwietnia.

Dodatek zawiera cztery mapy rozgrywające się na Sullust i Tatooine, oraz dwóch bohaterów – Greedo (imperium) i Niena Nunba (rebelia). Ponadto możemy się spodziewać nowych broni (karabinu Relby V-10, blastera DT-12) i świeżego trybu Extraction, który ma polegać na chronieniu konwoju surowców przez jedną z drużyn i czymś zupełnie odwrotnym przez drugą.

Co więcej – niedawno opublikowany trailer zdradza, że w grze zawita wielbiciel ozdób ściennych o gruźliczym śmiechu – nie kto inny jak sam Jabba the Hutt. Będzie zlecał nam kontrakty.

EA nie chce odświeżać swoich starszych gier

EA

Obecnie wielu graczy narzeka, że największym wydawcom brakuje już pomysłów i zamiast tworzyć oryginalne oraz ciekawe gry, wolą powielać stare schematy, produkować kolejne DLC lub wprowadzać do sprzedaży remake’i i remastery różniące się od oryginału jedynie rozdzielczością. Jeżeli ktoś należy do tej grupy, z pewnością ucieszą go słowa Petera Moore’a, który powiedział, że Electronic Arts nie ma zamiaru odświeżać swoich starych tytułów.

Czytaj dalejEA nie chce odświeżać swoich starszych gier